Forum P Ł O Ś N I C A Strona Główna P Ł O Ś N I C A
Czytaj, pisz, dyskutuj. Płośnica da się lubić!
RejestracjaSzukajFAQUżytkownicyGrupyGalerieZaloguj
HISTORIA Płośnicy, którą trzeba/warto poznać.

 
Odpowiedz do tematu    Forum P Ł O Ś N I C A Strona Główna » Kadencja 2014-2018 Zobacz poprzedni temat
Zobacz następny temat
HISTORIA Płośnicy, którą trzeba/warto poznać.
Autor Wiadomość
GŁOS_dla_PŁOŚNICY
Szycha



Dołączył: 05 Sty 2007
Posty: 449
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Post HISTORIA Płośnicy, którą trzeba/warto poznać.
Trzeba wiedzieć.
Na początek przypomnę, że gmina Płośnica powstała po 1945 roku, z zupełnie odrębnych historycznie i kulturowo regionów:
- region Płośnicy - do 1918 r. należący do Prus Wschodnich, zamieszkały głównie przez ludność protestancką, z większością murowanych budynków,
- region Niechłonina - do 1918 r. należący do zaboru rosyjskiego, z ludnością całkowicie katolicką, w większości drewniany.
Przez środek obecnej gminy, którą stworzyła dopiero Polska Ludowa, biegły wyjątkowo wyraźne, wszelkie możliwe granice:
- państwowa
- religijna
- kulturowa
- poziomu rozwoju szkolnictwa
- poziomu rozwoju gospodarczego
- historyczna - mają zupełnie odrębne dzieje historyczne (nigdy wcześniej nie należały nawet do jednego państwa)
- geograficzna - na rzece Wkra kończyła się kraina geograficzna, nazywana Mazurami dopiero od czasów PRL-u.

Warto wiedzieć:
- Do Płośnicy dotarły wojska rosyjskie w czasie ofensywy w 1914 roku. Wtedy wieś została spalona w 90%.
- Zdecydowana większość murowanych budynków została zbudowana po roku 1915, z pieniędzy składkowych mieszkańców Berlina.
- Do Płośnicy, a nawet pod Toruń, dotarły ponownie wojska rosyjskie (już jako bolszewickie) około 12 sierpnia 1920 r.. Wysunęły się tak daleko do przodu, pędząc do jeszcze bogatszej Europy Zachodniej, pozostawiając w tyle, jeszcze nie zdobytą Warszawę. Nagła polska kontrofensywa spod Wieprza i spod Radzymina tak zaskoczyła "nieproszonych gości", "odwiedzających" Płośnicę, że uciekjąc spowrotem, drogą na Rutkowice, jadąc na swych karłowatych konikach, zdenerwowani ścinali szablami wszystkie nowoposadzone drzewka. Ocalał tyło jedno (około 200 m przed lasem), które dożyło swojej starości i zostało ścięte dopiero kilka lat temu. To w tym miejscu zatrzymał się pochód na Zachód wojsk bolszewickich. To od naszej alei drzew rozpoczął się zwrot w całej kampanii wojennej w 1920 r. To był początek "Cudu nad Wisłą".
- Najstarszymi budynkami są te, które mają spłaszczone dachy - pochodzą jeszcze z XIX wieku.
- Płośnica ma zachowany historyczny, średniowieczny układ dróg, co konserwator zabytków chętnie uzna za wartość muzealną.
- W piwnicy jednego z budynków Płośnicy, w całkowitej tajemnicy, w dniach 15-17 stycznia 1945 r. wydarzyła sie rzecz niebywała. Tam debatowała "starszyzna" ewangielickiej ludności Płośnicy (tak zwani Mazurzy) - obywatele Polski z lat 1920-1939 r.. Podjęto gremialną decyzję o opuszczeniu swojej małej ojczyzny. Jeszcze tej samej nocy 17/18.01.1945 r., prawie wszyscy ewangielicy opuścili Płośnicę. Chyba nie musieli wyjeżdżać. Zawsze żyli w pełnej zgodzie z tutejszym katolikami (Polakami). Ta piwnica, symbol tamtych czasów, nadal istnieje.
- W zasieku jednej ze stodół, w gospodarstwie jednego z obecnych rolników, został zakopanym majątek byłego właściciela, którego nie dało się zabrać na furmankę w dniu 17.01.1945 r.. Nie było tam złota Wink.ale była porcelana, inne naczynia, sztućce, maszyna do szycia i wiele innych rzeczy. Takich "stodół" było więcej.
- Płośnica należy do najdalej na południe wysuniętego krańca Prus. Niewątpliwie tędy prowadziła droga emigracji zarobkowej ludności z północnego Mazowsza.

Podkreślam, że jest faktem, iż region Niechłonina bardzo różnił się od regionu Płośnicy, ale moim celem nie jest punktacja, lecz jedynie regionalizacja. Niechłonin posiadał, a napewno też zachował, swoje charakterystyczne, odmienne cechy kulturowe o dużej wartości historycznej. Działalność GOK i Wójta nie powinny nie zauważać tego faktu. Oczywiście, te granice powoli zacierają się, ale czy na pewno zniknęły? Wiem, że zachowały się. Zaryzykuję twierdzenie, że w Polsce nie ma drugiej takiej gminy - podobnie zróżnicowanej.
Warto to sobie uświadomić, zanim na siłę ktoś będzie chciał upamiętniać "południowych Mazurów" z Niechłonina, albo "północnych Mazowszan" z Płośnicy.

W 2015 roku mamy 2 niezmiernie ważne rocznice w historii Płośnicy, które koniecznie trzeba uczcić. To oczywiste sugestie dla Dyrekcji GOK i Wójta.
1. 100 - lecie odbudowy Płośnicy w formie murowanej. Dokładnie 100 lat ma zdecydowana większość murowanych budynków.
2. 70 - lecie opuszczenia Płośnicy przez jej byłych mieszkańców.

Zapraszam do uzupełniania nieznanej, mało znanej, czy zapomnianej historii regionu Płośnica.

Serdecznie pozdrawiam.

Ryszard Lipiński Very Happy

Na stronie GOK - Płośnica:
[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez GŁOS_dla_PŁOŚNICY dnia Śro 22:10, 13 Wrz 2017, w całości zmieniany 25 razy
Śro 3:06, 28 Sty 2015 Zobacz profil autora
Kris
Gość






Post
Pierwszy raz czytam takie rzeczy o Płośnicy. To baaaaaardzo ciekawe!!! Skąd pan to wszystko wie? To znaczy, że w Płośnicy są pizakopywane skarby? A dlaczego ich nie miałoby być w Rutkowic ach albo w Turzy Małej?
Sob 20:56, 31 Sty 2015
ministrant
Gość






Post
Może pan opowiedzieć o historii płośnickiego kościoła? Podobno kiedyś to był kościół ewangielicki?
Nie 3:24, 01 Lut 2015
Gość







Post
Ten kościół był ewangelicki do końca wojny. Chyba w 1948 r. został przejęty przez katolików.
Nie 23:21, 01 Lut 2015
Gość







Post
Podobno ten kościół już kiedyś też był katolicki?
Wto 3:09, 03 Lut 2015
rolnik
Nowy forumowicz



Dołączył: 29 Sty 2012
Posty: 4
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Post
Rdzenni mieszkańcy Płośnicy to Mazurzy protestanci, ale byli też Polacy katolicy. Mówili po niemiecku i po polsku. Od babci wiem, że szczerze płakali, gdy opuszczali Płośnicę, bo opuszczali ziemie swoich ojców. Wyjechali na zawsze. Byli bardzo dobrymi gospodarzami. Dbali o Płosnicę. A kto przyszedł na ich miejsce? Przyszli osadnicy, którzy tutaj sie nie urodzili. Dostawali wszystko za darmo. Nie musieli się starać. Co łatwo przyszło, to można było przepić. Oczywiscie nie wszyscy byli tacy sami. Było kilkunastu dobrych gospodarzy, ale nikomu tak naprawdę nie zależało na Płośnicy? Do dzisiaj każdy sobie rzepkę skrobie i myśli tylko o sobie. Wszędzie tylko zawiść, zazdrość i egoizm. Nie było i nie ma prawdziwej solidarności, żadnego wspólnego interesu. Do dzisiaj "najwięksi" aktywiści, to same krzykaczki i awanturnicy, albo zakompleksieni egoiści. Oni będą pana obgadywać, bo pan pisze innym językiem, pan pisze szczerze, z troską o Płosnicy, bo pan jest stąd, a nie znikąd. Pan musi być mądrzejszy, bo do nich nie pasuje. Ale większość rozumie o co chodzi. Cierpliwości i wytrwałości! Tak trzymać!!!!! Można tylko zapłakać panie Ryśku !!! Sad Sorry za niektórych Płośniczaków, ale na szczęście nie wszyscy są tacy sami. Tych najgłosniejszych już nie wybrali na radnych i nie wybiorą.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez rolnik dnia Wto 0:24, 10 Lut 2015, w całości zmieniany 6 razy
Pon 23:38, 09 Lut 2015 Zobacz profil autora
s88
Gość






Post
jak tam rolnik ?? odpaliles ciagnik typu papaj i dzida na "warsaffkkre" ??
Śro 20:34, 11 Lut 2015
Gość







Post
Na automatach mój chłopak wygrał wczoraj 60 zł. Dzisiaj przegrał 120. Jutro go niczego juz nie przegra. Nie puszczę go.
Pon 0:22, 16 Lut 2015
Gość







Post
Pan Rysiek miał znowu rację!!!!!!
Nowa Płośnica ma równo 100 lat. Brawo Panie Ryśku, a wójt i dyr. GOK powinni wiedziec co zrobić.
Sob 22:43, 14 Mar 2015
GŁOS_dla_PŁOŚNICY
Szycha



Dołączył: 05 Sty 2007
Posty: 449
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Post SŁOWIANIE ZACHODNI - MAZOWSZE - PRUSY - UKRAINA
Czy wiesz, że ...?

Nieznana, jeszcze nie ujawniona, "Wędrówka Ludów" SŁOWIAN ZACHODNICH:
- ok. V-XII w. - żyli między Łabą i Odrą - POŁABIE
- na skutek naporu germańskiego, zakończonego chrześcijańską krucjatą, zantysłowiańską bullą papieską, dumne księstwa słowiańskie zostały ostatecznie całkowicie podbite w 1167 r..
Wśród społeczności pozostał uraz do instytucji papiestwa.
- Ostatni bastion Słowian Zachodnich stanowiła wyspa WOLIN z miastem WOLIN (od którego nazwę wziął WOŁYŃ), przy wjeździe do którego stał TRZYGŁOWY posąg.
- od XIII w. zasiedlali PÓŁN. MAZOWSZE ... (a później także GRODY CZERWIŃSKIE).
Zasiedlali też Kaszuby, następnie puszcze Północnego Mazowsza, docierając na Ziemie KURPIOWSKIE, zakładając wszędzie nowe miejscowości, stosując te samych nazwach grograficznygh, jakie pozostawili w swojej ojczyźnie, jak np.:
- Iłowo
- Raciąż (obecnie Ratzeborg)
- Płońsk
- rzeka WKRA
(...) i wędrowali dalej, do Prus przez PŁOŚNICĘ, gdyż tam byli przyjmowani z otwartymi ramionami, jako bardzo cenni osadnicy, znający jeszcze język niemiecki z czasów germanizacji na Połabiu. Ci Słowianie wkrótce powędrowali jeszcze dalej - na Wołyń, przenosząc tam tradycje pogańskiej demokracji i wolności. Stamtąd pochodzi np. prawo do swobody wypowiedzi na wiecach, nazywanych "MAJDAN" (!!!).
Dotychczas nikt nie potrafił wyjaśnić, dlaczego na Ziemii KURPIOWSKIEJ żyło aż 40% szlachty, gdy średnia w Polsce wynosiła 10%. Wyjaśnienie jest bardzo proste. Imigranci z Połabia byli walecznymi rycerzami, ceniącym, ponad wszystko swą wolność. Nikt nie był w stanie pozbawić ich tego prawa. Jako rycerzom niewątpliwie przyznawano im prawa szlacheckie. Mimo tego wywierano na nich naciski, gdyż tworzyli społeczność stosunkowo biedną, dlatego szli dalej na wschód, zajmując tereny obecnej Ukrainy, niedawno wyludnione i zdewastowane przez Tatarów. Powstawała Kozatczyzna.
- 1517 r. - w płabskiej społeczności słowiańskiej pojawił się buntownik i reformator kościoła i chrześcijaństwa - Marcin Luter
- 1525 r. - powstaje pierwsze państwo protestanckie na świecie - Prusy
- XVI-XIX w - Brandenburgia i Prusy tworzą najbardziej zmilitaryzowane państwo na świecie - 1 żołnierz przypadał przeciętnie na 19 mieszkańców.
Biedne Prusy Wschodnie przypominały jedne wielkie koszary wojskowe. Ludność żyła z wojska i upodabnia swój styl życia do dyscypliny wojskowej. W 1871 r., to właśnie, w najwyższym stopniu słowiańskie Prusy, zjednoczyły państewka niemieckie.
- XIX w. - nowa fala emigracji z Prus zasiliła WOŁYŃ - z powodu biedy, na skutek zdewastowania Prus przez wojska napoleońskie.
- początek XX w. - potomkowie Słowian Zachodnich wracali już spowrotem z Ukrainy do PRUS i Niemiec oraz (!!!) do PŁOŚNICY
- 17/18.01.1945 r. - W piwnicy pewnej posiadłości w Płośnicy, przez około tydzień starsżyzne płośnickich Mazurów (i Warmiaków) naradzała się nad kwestią pozostania w swoich domach, czy też odejść ze swoich domów.. Był płacz, rozgoryczenie. Ostatecznie podjęli gremialną decyzję - w nocy z 17/18 stycznia 1945 r., niemal wszyscy opuścili PŁOŚNICĘ (oraz całą Warmię i Mazury) i powędrowali spowrotem ... na obecne obszary Niemiec. W więkrzości dotarli w okolice Lubeki. Tej nocy w Płośnicy pozostali tylko Malinowski, Amenda i jeszcze jeden miejscowy mieszkaniec, którego nazwiska chwilowo nie pamiętam.

Taki oto był szlak 800 lat wędrówki, albo tułaczki, Słowian Zachodnich (Połabskich), pozbawionych swojej ojczyzny.


Ryszard L.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez GŁOS_dla_PŁOŚNICY dnia Śro 22:08, 13 Wrz 2017, w całości zmieniany 7 razy
Nie 11:45, 20 Sie 2017 Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:    
Odpowiedz do tematu    Forum P Ł O Ś N I C A Strona Główna » Kadencja 2014-2018 Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do: 
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Design by Freestyle XL / Music Lyrics.
Regulamin